W piątek było Halloween! Wiem, że w Polsce rzadziej obchodzone święto, ale dzięki niemu, mimo wszystko, jest okazja, aby zrobić coś strasznego... i słodkiego! Założyłam się z Bakesaurusem, że upiekę coś straszniejszego od niego (dalej twierdzi, że jest najgroźniejszym dinozaurem ever i jego przodkowie byli lepsi od T-Rexa). Efekty mojej pracy znajdziecie poniżej.

Tort idealnie nadaje się dla małych i dużych brzdąców! Ma tradycyjny, intensywnie waniliowy smak, który nawet najbardziej wybrednemu dziecku posmakuje. Dodatkowo przyciąga uwagę! Pomarańczowy kolor potworka jest radosny i ciepły, co pomimo faktu, że jest to potwór, nie jest on aż tak straszny ;-) Co więcej, można w niego wbić tyle par oczu, ile jest dzieci na np. imprezie urodzinowej czy Halloweenowej! To jak dwa desery w jednym! Dzieciom posmakuje i zachwyci fakt, że jedzą potworka. A rodziców ucieszy to, że nawet jak coś krzywo się udekoruje to nic, bo przecież takie stworzenia nie są idealne, prawda?!

Potworkowy tort Halloweenowy

blacha o średnicy 22 cm

Składniki na ciasto:

226g masła w temp. pokojowej

1,5 szkl cukru

1 op. cukru wanilinowego

3 jajka

2,5 szkl mąki

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki soli

1 szkl. mleka

Składniki na krem:

1,5 szkl mleka

1 1/4 szkl. cukru

7,5 płaskich łyżek mąki pszennej

2 op. cukru wanilinowego

340g masła w temp. pokojowej

Dodatkowo:

2 tabliczki czekolady białej

2 paseczki z tabliczki gorzkiej czekolady

barwnik pomarańczowy w płynie

5 wykałaczek lub patyczków do cake popsów

Wykonanie:

1. Wypiecz ciasto i ciasto na cake popsy. Nagrzej piekarnik do 180oC i wyłóż blachę papierem do pieczenia. Ukręć masło z cukrami na jasną, puszystą masę. Nie za długo, żeby nie rozwarstwić masła. Dodawaj pojedynczo jajka, po każdym dodaniu dokładnie ubijając. W oddzielnej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sól i sodę. Dodawaj suche składniki do masy maślanej na przemian ze szklanką mleka. Pamiętaj, aby zaczynać i kończyć suchymi składnikami. Wyłóż 3 foremki do babeczek papilotkami i napełnij częścią ciasta. Recztę wylej do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Muffinki piecz 18-20 minut a ciasto 55-60 minut. Wyjmij muffinki z piekarnika, ostudź i w miseczce rozkrusz na drobne kawałki. Po niecałej godzinie wyjmij ciasto z piekarnika, również dokładnie ostudź, wyrównaj ciasto ścinając jego zaokrąglony wierzch, po czym przekrój cały tort na dwie równe części.

2. Przygotuj krem. W garnuszku o grubym dnie umieść mleko, cukry i przesianą mąkę i szybko zamieszaj. Gotuj na średnim gazie, ok. 8 minut, do wyraźnego zgęstnienia masy (będzie troszeczkę rzadsza niż budyń). Przelej do miski i miksuj przez ok 8 minut, aż masa osiągnie temperaturę pokojową. Częściami zacznij dodawać masło, po każdym dodaniu dokładnie ubijając. Jeśli krem nie jest wystarczająco sztywny, wstaw go do lodówki na parę chwil. Do miseczki przełóż 1 czubatą łyżkę kremu, a resztę zabarw na pomarańczowo.

3. Przygotuj cake popsowe oczy. Do miseczki z pokruszonymi kawałkami ciasta dodaj dwie płaskie łyżki kremu i dokładnie zamieszaj, tak aby wszystko przybrało klejąca się formę. Wyroluj 5-6 kulek (nie muszą być takiej samej wielkości, w końcu to potwór, może mieć jedno oko większe od drugiego!) i wstaw na 10 minut do lodówki. W tym czasie rozpuść białą czekoladę w kąpieli wodnej (jak to zrobić w przepisie na cupcakes z żurawiną), odlać 2-3 łyżki do miseczki, a resztę zabarwić na pomarańczowo. Wyjąć kulki z lodówki i przygotować 5-6 patyczków do cake popsów lub wykałaczek. Zanurzać delikatnie patyczek w pomarańczowej czekoladzie po czym wbijać w kuleczkę, i następnie ponownie zanurzać całą kuleczkę w czekoladzie. Odstawić do szklanki, tak żeby czekolada zastygła, ale niczego nie dotykała. Po całkowitym zastygnięciu zanurzać delikatnie w białej czekoladzie, tak aby zrobić białe oko. Rozpuścić ciemną czekoladę, i łyżeczką, bądź rękawem cukierniczym z okrągłą, cienką tylką zrobić na środku białego oka ciemną kropkę. I mamy nasze oczęta!

4. Przełożyć i udekorować tort. Jedną część maślanego ciasta przykryć ok. połową przygotowanego pomarańczowego kremu (może ociupinę więcej) i położyć na nim drugą część ciasta. Obłożyć tort cienką warstwą kremu i schłodzić przez 20 minut w lodówce. Po wyjęciu z lodówki, udekorować cienkimi paseczkami kremu zaczynając od środka tortu do zewnątrz. Najlepiej jest to robić używając rękawa cukierniczego z odpowiednią tylką, ale jeśli nie macie, to weźcie torebkę foliową z zatrzaskiem (tzw. zip lock bag), przełóżcie do niej krem i utnijcie mały kawałek rogu. I tym też zrobicie paseczki :) Z roztopionej czekolady zróbcie uśmiech, a z białego kremu ząbki. Wbijcie w środek tortu cake popsowe oczy. I można się bać! BOOOOOOOOO!

Smacznego!

P.S. Gdybyście mieli jakieś pytania odnośnie tortu, coś podpowiedzieć, pokazać, piszcie na stronie Bakesaurusa na Facebooku. Bo tam też jesteśmy :)

Karolina & Bakesaurus

UWAGA! Przepis bierze udział w akcji Durszlaka.pl i MojeWypieki.com!

Moje wypieki i desery na każdą okazję

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki

Zaloguj się aby dodać komentarz